Dialogi z wnuczętami . Moje fotografie . Teksty i obrazy znanych twórców . Teksty edukacyjne . Kształtowanie poprawnych nawyków właściwego zachowania się a także własciwego odbioru podstawowych dóbr kultury .
niedziela, 19 sierpnia 2012
poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Ziemia rodzinna . Władysław Bełza.

'Całem mem sercem, duszą niewinną,
Kocham te świętą ziemię rodzinną,
Na której moja kołyska stała,
I której dawna karmi się chwała.
Kocham te barwne kwiaty na łące,
Kocham te łany kłosem szumiące,
Które mię żywią, które mię stroją,
I które zdobią Ojczyznę moją.
Kocham te góry, lasy i gaje,
Potężne rzeki, ciche ruczaje;
Bo w tych potokach, w wodzie u zdroja,
Ty się przeglądasz Ojczyzno moja,
Krwią użyźniona, we łzach skąpana,
Tak dla nas droga i tak kochana!'

(W. Bełza)

poniedziałek, 06 sierpnia 2012
piątek, 03 sierpnia 2012

Babcia z wnuczkami pojechały na rowerach na basen . Marcelinka jechała na rolkach , ale wcale nie pozostawała w tyle .

- Będziemy cię babciu nosiły na rękach - powiedziała wesoło Wiktoria .

Słyszac te słowa babcia ucieszyła się bardzo , bo myślała , że to  tylko eufemizm . Odebrała to jako pochwałę dla swoich ostatnich poczynań z wnuczkami .

Dziewczynki bawiły się w wodzie wesoło , Wiktoria popisywała się pływaniem , nurkowały , rozmawiały z innymi dziecmi . Babcia ograniczyła się do opalania po stwierdzeniu , że woda jest dla niej za zimna i nie spuszczała oka z wnuczek , szczególnie z tej najmłodszej .

- Babciu , chodź do wody , przecież też lubisz pływac - Maja zachęcała rozleniwioną leżeniem babcię . Pozostałe dwie z wody robiły przywołujące gesty .

- Dobrze , dobrze , już idę .

Babcia rozgrzaną słońcem skórę długo oswajała z za zimną jej zdaniem wodą . Zniecierpliwione wnuczki pomogły babci zamoczyc całe ciało . Witoria i Maja wzięły babcię na ręce i nosiły w wodzie jak dziecko . Było przy tym wiele śmiechu . Potem babcia pływała z wnuczkami .

Po powrocie Maja zapytała dziadka dlaczego babcia w wodzie jest lekka .

"Ciało zanurzone w cieczy traci pozornie na wadze tyle , ile waży ciecz wyparta przez to ciało " - wyrecytował dziadek szkolną formułkę twierdzenia starożytnego uczonego - Archimedesa . A babcia opowiedziała o Archimedesie i jego doświadczeniach . 

 

 

Zmęczone bieganiem z psem nad Sołą wnuczki zatrzymały się , żeby chwilę porozmawiać .

- Posłuchajmy szumu rzeki . O czym pluszcze Soła ?

- O wesołych wakacjach . O kąpielach w rzece .

- O rybach . O grillach na brzegu rzeki i o śpiewanych piosenkach .

- O tym , że jeździmy na rowerach po moście i biegamy z Tofikiem .

- Babciu a mówiłaś w drodze , że nie można dokładnie powiedzieć skąd Soła wypływa . Wiemy skąd wypływa Wisła . A Soła?

Bo Sołą nazywa się dopiero w Rajczy.

A przedtem ? - upiera się dociekliwa jak zwykle Wiktoria . Może ich poszukamy - proponuje Maja .

- Musiałybyśmy odwiedzić kilkanaście miejsc położonych w Beskidach , gdzie ma źródła .

- Aż tyle? Dlaczego?

- Tak . Właściwie to źródła ma w południowej części Baraniej Góry .Tam wypływa potok Czerna , który łączy się z potokiem Roztoka wypływającym w Ochodzitej z Solowego Wierchu . Łączą się te 2 potoki w Lalikach i tworzą CZARNĄ SOŁĘ .

To tak jak Czarna Wisełka - zauważyła Maja .

- Łączy się ona następnie ze Słanicą z Soli oraz Rycerką i Ujsołą – w Rajczy . Później dopływa do nich potok Nickulina . W tym miejscu w Rajczy rzeka przyjmuje nazwę SOŁA .

- A mówiłaś : kilkanaście miejsc , było wymienionych mniej .

- Bo do tych potoków wymienionych z nazwy wpływają jeszcze mniejsze , których nie wymieniłam .

Dziewczynki już nie interesuje to , skąd bierze się Soła . Biegną za psem , który wytropił kotka w nadrzecznych zaroślach.

czwartek, 26 lipca 2012

Minotaur .

Minotaury .

Knossos .

wtorek, 24 lipca 2012
piątek, 20 lipca 2012
niedziela, 01 lipca 2012
sobota, 30 czerwca 2012
sobota, 16 czerwca 2012

http://blogfot.blox.pl/2011/08/SKARBY-BABCI-KZI.html.

Mam tu wszystko , czego do szczęścia potrzebuję :

zimą śnieżynki o kształtach cudownych ,

jesienią kolory , wiosną zieleń ,

a latem od czerwca wnucząt oczekuję .

Szczęście - to mój wiersz - dla Was .

 Kazimiera Pajestka .

Jak znajdę inne strofki , to tu dopiszę , bo były 3.

A teraz moje foto wakacyjne :

krajobraz w deszczu

środa, 13 czerwca 2012

- Chcesz babciu ? Będę uczyc cię języka angielskiego . Ale nie za darmo .

- Zgoda . Już dawno chciałam to zrobic .  Zamierzałam zapisac się na lekcje , ale zawsze coś mi przeszkadzało .

- To jutro zaczynamy . Bo muszę przecież się do lekcji przygotowac .

- Dobrze i wtedy ustalimy cenę lekcji .

- A o czym będzie pierwsza lekcja ?

- O zwierzątkach . Dobrze ?

- Cieszę się już teraz , kochanie .

wtorek, 12 czerwca 2012



"Mały książę " - oryginalna ilustracja autora książki .

Ta opowiastka filozoficzna mieści w sobie wiele celnych sformułowań , które z czasem stały się powszechnie znanymi aforyzmami (cytatami) . Wybrałam dla Was kilka :

..."Dobrze widzi się tylko sercem . Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu "...

..."Wiesz...kiedy się jest bardzo smutnym , lubi się zachody słońca"...

..."Na zawsze ponosisz odpowiedzialnośc za to , co oswoiłeś"...

..."Prosto przed siebie nie można zajśc za daleko"...

..."Na pustyni jest się trochę samotnym . Równie samotnym jest się wśród ludzi"...

Ilustracja wykonana podobnie jak ta na wstępie przez Antoine'a de Saint - Exupery'ego do "Małego Księcia". 

 

czwartek, 07 czerwca 2012
środa, 06 czerwca 2012

..."Jak lustro wody

daje odbicie twarzy ,

tak serce przybliża

 człowiekowi człowieka ".../Biblia , Księga Przysłów 27,19 /.

..."Jeżeli kochasz , czas znajdziesz , nie mając ani jednej chwili ".../Ks. Jan Twardowski /.

 

czwartek, 24 maja 2012
niedziela, 06 maja 2012

Wuerhozaur/powyżej/.

 tyranozaur

czwartek, 03 maja 2012
środa, 02 maja 2012
wtorek, 01 maja 2012
czwartek, 12 kwietnia 2012

 

Chcecie bajki ? oto bajka :            Jan Brzechwa "Pcha Szachrajka "

Była sobie pchła Szachrajka ...

Niemożliwa rzecz po prostu ...
By ktoś tak marnego wzrostu
I nędznego pchlego rodu
Mógł wyczyniać bez powodu
Takie psoty i gałgaństwa,
Jak pchła owa, proszę państwa.

Miała domek na przedmieściu
Po ojczymie czy po teściu,
Dom złożony z trzech pięterek
I pokojów cały szereg.
Więc salonik i sypialnię,
I jadalnię, naturalnie,
Gabinecik i korytarz,
O cokolwiek się zapytasz,
Wszystko miała, aż jej gości
 Zalewała żółć z zazdrości...

..Wchodzi śmiało do cukierni,
W pas kłaniają się odźwierni,
Już kelnerzy przyskakują,
Grzecznie w rączkę ją całują.
Dzisiaj rurki z kremem zjem,
Bo ogromnie lubię krem.
Proszę podać ze trzydzieści,
Stolik więcej nie pomieści.
Przy stoliku pchła zasiadła,
Jedną rurkę z kremem zjadła,
Zostawiła pełną tacę.
Za tę jedną rurkę płacę!
Wstała, wyszła, od niechcenia
Powiedziła do wiedzenia
I mignęły tylko z bryczki
Purpurowe rękawiczki.
Bardzo dziwią się kelnerzy:
Jak rozumieć to należy!
O trzydzieści rurek prosić,
A po jednej mieć już dosyć?
Nagle patrzą: Co to? Czemu
W rurkach wcale nie ma kremu?
Wszystkie puste? Co za kwestia?
 Zjadła cały krem ta bestia!...

...Na Wielkanoc Pchła Szachrajka
Malowała sama jajka,
Ubijała białą pianę
Na mazurki lukrowane,
Nakładała słodką masę
I orzeszki na okrasę.
Ucierała przez dzień cały
Mak, wanilię i migdały,
Wreszcie rzekła: Czas już, aby
Służba piec zaczęła baby!
Przyskoczyły dwie kucharki
Wzięły mąki cztery miarki,
Sypią cukier tarty miałko,
Kręcą żółtka, biją białko...
Gdzie podziały się rodzynki?
Nie ma nawet odrobinki!

Przeszukały dwie kucharki
Wszystkie w domu zakamarki.
Nie ma nigdzie. Pchła w rozpaczy!
 Gdzie rodzynki? Co to znaczy? ...

...Każda inna kazałaby
Bez rodzynków upiec baby,
Ale Pchła - to rzecz nienowa -
Była bardzo pomysłowa.
Patrzy, widzi sklep z nutami.
Weszła. Pan łaskawie da mi
Utwór łatwy i zabawny,
I możliwie lekkostrwany.
W święta gości się spodziewam,
Więc im zagram i zaśpiewam.

Rzekł sprzedawca: Piękna pani,
Coś ładnego znajdę dla niej.
Może walca? Marsza może?
Marsze w dużym mam wyborze,
Dajmy na to, z bardziej znanych
Marsz żołnierzy ołowianych.
Pchła odrzekła: Lubię marsze,
Byle tylko nie najstarsze,
Niech pan przegra na pianinie...
Owszem... Pan mi to zawinie...

I po chwili była w domu.
 W domu z marsza po kryjomu

Scyzorykiem w trzy minuty
Wydłubała wszystkie nuty,
Bo, jak wiecie, każda nutka
Jest czarniutka, okrąglutka,
Kropka w kropkę jak jagódka.

Do miseczki je wsypała
I do kuchni poleciała.
Tam figlarne strojąc minki
Rzekła: Oto są rodzynki!
Będą baby bardzo smaczne,
Zaraz sama piec je zacznę.

I do nocy, tak jak rzekła,
Wielkanocne baby piekła,
A kucharki w czoła pocie
Przyglądały się robocie.

W pierwsze święto przyszli goście.
Przyszli goście? Proście, proście!
Wszyscy Pchłę powitać radzi,
Pchła do stołu ich prowadzi,
Do kieliszków wino leje.

Winko smaczne, mam nadzieję,
Ale ciasto, powiem śmiało,
Wyjątkowo się udałe.
Zwłaszcza baby z rodzynkami.
Baby, mówiąc między nami,
Są po prostu znakomite!
Jedzcie, proszę, z apetytem.

No i cóż? Po długim poście
Wszystkie baby zjedli goście
Do ostatniej okruszynki.
A że zjedli też rodzynki,
Więc im potem tydzień cały
Kiszki głośno marsza grały.
To był właśnie dobrze znany
 Marsz żołnierzy ołowianych ... 

 

 

środa, 11 kwietnia 2012

 Fotografia znaleziona w internecie .

Dokładnie obejrzyj to zdjęcie . Co należy zrobic , by było ładniej ? 

piątek, 06 kwietnia 2012



chwil refleksji , rozmyślań , 

zdrowia ,

radości ,

wesołych chwil z rodzicami ,

szczęścia,

dobrej zabawy ,

dużo smakołyków ,

humoru ,

itd , itp (i tak dalej , i tym podobnie ) et cetera ....

życzy oczywiście babcia K@zia  

świetnej zabawy ,

dużo smakołyków 

Tagi: dziecko serce
16:08, 2009sara46 , GALERIA
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 29 stycznia 2012
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7
Zakładki:
DIALOGI K@ZI Z WNUCZKAMI :
1. O AUTORZE .
BABCI OPOWIASTKI
BAJKI
DLA RODZICÓW , BABĆ I DZIADKÓW
FRAGMENTY PROZY
GALERIA K@ZI
GDZIEŚ W POLSCE
GORĄCO POLECAM:
MOJE FILMIKI
OBRAZY I RZEŹBY
TEKSTY EDUKACYJNE
WIERSZE
Wykorzystywanie tekstów i zdjęć dostępnych na blogu możliwe jest tylko za pisemną zgodą autora (Dz.U. z 1994 r. Nr 24, poz. 83)
Ż INNE MOJE BLOGI DLA DZIECI :